łodzie wiosłowe i motorowe

Pokrewne
 
mój_pamiętnik_dzienny.

Temat: Delta Dunaju
Pod koniec czerwca 2007 z grupą ok. 8 znajomych wybieramy się już po raz 3ci w Góry Rumuni. Pod koniec pobytu planujemy pojechać na Deltę. Chcemy dotrzeć do niewielkiej wioski gdzie można wynająć łodzie wiosłowe.
Interesują nas miejsca gdzie nie dociera masowy turysta. Noclegi w namiotach. Nie mamy mapy. Wiemy, że z Crisanu kursują łodzie motorowe do Caraomanu, ale nie wiemy jak tam wygląda. Czy można kupić wodę i wynająć łodzie? Co z pozwoleniem na pobyt i biwak? Czy istnieją takie miejsca na odnodze Św. Jerzego? Z góry dziękujemy za wszelkie inf. a sami chętnie udzielimy takowych o Karpatach Marmaroskich czy Rodniańskich.
Źródło: eprzewodniki.pl/forum/viewtopic.php?t=1526



Temat: ...(w)Sztokholm - zdj. 10 str. 4ta Wielka Majówka(PIRATE)
Zatoka Gondoli przy ul. Purkyniego pomiędzy Muzeum Narodowym i Wzgórzem Polskim w miejscu ujścia dawnej Fosy Miejskiej do Odry.

W Zatoce tej, dzięki współpracy Miasta Wrocław ze Stowarzyszeniem „Drzwi do Europy” powstała przystań wraz z wypożyczalnią kajaków oraz łodzi wiosłowych i motorowych.

Biuro Sportu, Turystyki i Rekreacji stawia sobie za cel propagowanie wśród mieszkańców Wrocławia aktywnego wypoczynku, ze szczególnym uwzględnieniem rekreacyjnych walorów Odry. Wypożyczalnia w Zatoce Gondoli jest pierwszym obiektem tego typu w ramach tworzonej i wspieranej przez nas sieci wypożyczalni na tzw. Szlaku Gondoli.

Obiekt będzie otwarty w sezonie od 1 kwietnia do 30 października (w przypadku niesprzyjających warunków pogodowych sezon zostanie skrócony):

* od poniedziałkudo piątku w godz. od 12.00 do 18.00;
* w soboty, niedziele i święta od 10.00 do 18.00.

Koszt wypożyczenia kajaka

* 1 godz. ok. 8 zł
* cały dzień - 32 zł
* karnet upoważniający do 10 godzinnych wypożyczeń - 64 zł

1.


2.

Źródło: forum.fotoexpert.pl/viewtopic.php?t=13414


Temat: Ciekawsze artykuły z naszemiasto.pl
Powstanie druga marina

Jachty i łodzie motorowe mają za dwa lata cumować przy pomostach nowej przystani w historycznym porcie gdańskim nad Starą Motławą, pomiędzy mostami Zielonym a Krowim. Będzie ona stanowić drugą część Mariny Gdańsk, zlokalizowanej przy ul. Szafarnia.

Gotowy jest projekt architektoniczny przystani, opracowany na zlecenie miasta przez biuro Europrojekt Gdańsk.
- Zgodnie z naszym projektem, przystań ma tarasową, dwupoziomową formę przestrzenną - mówi Agnieszka Kosecka, architekt z Europrojektu. - Na górnym tarasie będzie ciąg spacerowy z barierkami, oświetlany nocą stylowymi latarniami.
Przylega on do elewacji kamieniczek. W przyszłości powinny być one odnowione i odtworzone zgodnie z ich historycznym wyglądem. Pozwoli to na zagospodarowanie parterów kamieniczek i otworzenie sklepów i punktów gastronomicznych.
Pod tarasem znajdzie się nowoczesne zaplecze sanitarne, pralnia, kuchnia, pomieszczenia gospodarcze i sala wystawowa. Przy schodach zejściowych na nabrzeże przystani będzie umiejscowiony bosmanat z pomieszczeniami dla pracowników obsługujących przystań.
Obok schodów zamontowane będą windy dla osób niepełnosprawnych. Przystań ma być monitorowana całą dobę przez system telewizyjny.
Do odnowionych nabrzeży przystani przylegać będą pomosty pływające z gniazdkami energii elektrycznej i ujęciami wody pitnej.
Umożliwiają one cumowanie jachtów motorowych, rekreacyjnych łodzi wiosłowych i motorowych, kajaków czy rowerów wodnych.
Jacek Sieński - Dziennik Bałtycki
Źródło: forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?t=3093


Temat: Książka o amatorskiej budowie łódek i jachtów z drewna
Zdobyłem ostatnio ciekawą książkę, bardzo dobrze wydana, dobrze sie czyta, przejrzyste rysunki. Książka wydana w 1934r.!!! 16 planów dla amatorów począwszy od prostych łódek wiosłowych, przez łodzie motorowe, ścigacze, a skończywszy na jachcie żaglowym.
Bardzo proste i przejrzyste informacje zawierające np. ilość potrzebnego materiału itp. Miary podane niestety w barbarzyńskich jednostkach. Załączam próbki. Jeśli ktoś jest zainteresowany szczegółami pytać. Żeby nie było niejasności, książka nie jest do sprzedania. Mogę jedynie zrobić zainteresowanym skany (na własny użytek, za darmo w czasie wolnym). Może ktoś będzie zainteresowany.
Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=5344


Temat: rejestracja jachtów

Coś mi się widzi że z chwilę na mazurach braknie jachtów - będzie za to pełno łodzi "wędkarskich" (vide Tomek Janiszewski).
Jakbyś zgadł; w najblizszy poniedziałek zamierzam udać się do Starostwa Powiatowego przy Pl. Starynkiewicza. I tak na przystani ŻKT "Rejsy" przybędzie kolejna łódka wędkarska, obok paru bezkabinowych łodzi wiosłowo-motorowych i... żaglowego Pegaza 600.

Tylko co zrobią właściciele firm czarterowych?
Dwutygodniowe wczasy wędkarskie bez sternika ? :twisted:

A dlaczegóżby nie? Zawsze można założyć, że czarterujący zechce podczas rejsu łowić rybki. Z jachtu zarejestrowanego w PZŻ lub OZŻ było to dotąd nielegalne, i mogło skończyć się mandatem od Straży Rybackiej!
Jest jednak inny problem. Rejestracja wędkarska obejmuje tylko jednostki których moc silnika nie przekracza 20kW (co akurat nie ma znaczenia) a iloczyn długości i szerokości kadłuba - 20mkw. Tym samym te największe "koromysła" będą musiały podlegać rejestracjom w PZŻ (nie w OZŻ-tach jak to było dotąd!) wiążącym się z przeglądowymi uciążliwościami.
I pod tym względem mniejsze jachty będą obecnie miały przewagę nad "koromysłami"! :twisted:


Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=703


Temat: Nie podlega ocenie - jest idealna
Nie podlega ocenie - jest idealna
  :-))

Może troszkę smutna i niedokończona.
Spotkałem się też z opinią, że łódki pewnie są kradzione bo brak jest
informacji o firmie.
ale za tą kasę póki co - wystarczy.
Nie mam pomysła na pierwszą stronę, ale jeszcze czekam na materiały.

http://www.eurolodzie.webpark.pl

Eurołodzie, Eurołódki, łódki, Suwałki, łódka, łódź, wędkarska, wiosłowa,
mazury, wigry, Nowinka, motorowa, wiosłowa, bakista, Wigry, kajak, kajaki,
okoń, szczupak, ryby, płotka, wędka, producent, wytwórnia, Eurołódź,
wiosło,wiosła,pagaje, silnik elektryczny, łodzi, kajaków, jezioro, jeziora,
połów, łowić, wędkarstwo, wędkować, wędki, laminatów, turystyczny, Minn,
Kota, Endura, kamizelka, połowy, 355, knaga, knagi, relingi, odbojowa, guma,
cuma,rospuda, dolina rospudy


póżniej

www.eurolodzie.com





Źródło: forum.hotscripts.pl/showthread.php?t=36475


Temat: Ubezpieczenie kaucji w czarterze

Mam ubezpieczenie OC w zyciu prywatnym w Allianz. Place 60 zl rocznie. W ub. roku zadzwonilem do swojej agentki z pytaniem, czy jezeli jadac w PRYWATNY rejs czarterowana lodka uszkodze ta lodke i armator potraci mi kaucje - czy oni mi pokryja koszty. Pani sprawdzila, oddzwonila i powiedziala, ze TAK, ale pod warunkiem, ze to jest prywatny rejs i nie bralem udzialu w regatach w tym czasie.
Przy czym (z OWU Allianz):


*************
Za czynności życia prywatnego w wariancie MINIMUM uważa się:
5) posiadanie i użytkowanie zgodne z przeznaczeniem:
d) sprzętu pływającego: kajaków, łódek wiosłowych, rowerów wodnych,
desek do windsurfingu, jachtów o powierzchni żagla do 10m2;

Za czynności życia prywatnego w wariancie OPTIMUM uważa się ryzyka okre-
ślone w wariancie MINIMUM, uzupełnione o co najmniej jedno z następujących
ryzyk dodatkowych:

1) posiadanie (nie ma już użytkowania!!!!):
c) łodzi oraz jachtów motorowych o mocy silnika (również z silnikiem
pomocniczym) do 92 kW;
d) jachtów o powierzchni żagla od powyżej 10m2 do 100m2;

Ubezpieczeniem nie są objęte:
l) związane z posiadaniem, kierowaniem, używaniem, uruchamianiem
pojazdów wodnych z wyjątkiem sytuacji, gdy ochrona ubezpieczeniowa
została rozszerzona o to ryzyko;
m)będące następstwem korzystania ze sprzętu wodnego bez wymaganych
uprawnień;


1.
Ochroną ubezpieczeniową objęta jest odpowiedzialność cywilna z tytułu szkód
wyrządzonych na terytorium Polski, chyba że umowa ubezpieczenia stanowi
inaczej.

2.
Za opłatą dodatkowej składki ochrona ubezpieczeniowa może zostać rozsze-
rzona na cały świat, za który uważa się wszystkie kraje świata, z wyłączeniem
USA i Kanady.

3. Ubezpieczenie dla zakresu terytorialnego – cały świat, obejmuje wyłącznie
ryzyka określone w wariancie MINIMUM.
*************

Czyli, o ile dobrze rozumiem, ubezpieczenie obejmuje:
- OC na terenie Polski dla jachtów do 100m2 żagla, o ile się jest posiadaczem
- OC na terenie Polski dla jachtów do 10m2 żagla, o ile się je użytkuje lub posiada
- OC na terenie świata (bez USA i Kanady) dla jachtów do 10m2 żagla, o ile się je użytkuje lub posiada

** Dodano: 2010-02-06, 09:27 **
Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=8347


Temat: trasa motorowo-wodna...
Trasa może niezbyt odkrywcza ale polecam ze względu na mozliwości urozmaicenia wycieczki o pare elementów...
Link do mapki: http://maps.google.com/ma...54495&z=12&om=0

Wyjazd z 3miasta -lecimy dowolna trasą na Kartuzy -potem na Sierakowice w Garczu za Łapalicami (gdzie mozna zobaczyć opisywane juz przez innych neo-ruiny zamkowe) skręcamy na Chmielno i tu polecam serdecznie zjechać w "centrum" Chmielna w lewo -wąska asfaltowka między jeziorami Białym i Kłodno - szukamy wypozyczalni sprzętu Pana Leszka Krefta (tel504-29-65-69) - troche na uboczu (ul.Grodziska1) ale bardzo symatycznie. Ceny dla ludzi - może sprzęt nie pierwszej młodości ale sprawny i przygotowany do sezonu. Ogrodzony teren, mozna zostawić motorki, Pan Leszek popilnuje, mozna zrzucić skóry/kombinezony zdeponować bezpiecznie u Pana Leszka na czas pływania i przebrać się plażowo żeby skorzystać ze sprzętu wodnego (kajaki, rowery wodne, łodzie wiosłowe) a jak ktoś woli poleżeć na trawce to nie ma sprawy albo rozpalić grila też jest sprzęt. Gdyby się komus spodobało lub procenty wzięły góre to mozna przenocować na polu biwakowym dostęp do ToiToiki tez gratis.
Jeziora są połączone malowniczymi przesmykami które mozna spokojnie opłynąć w 3 godziny jak ktoś lubi te klimaty, albo dłużej...
Ogólnie bardzo miło i zyczliwie dla motomaniaków - otwarte do końca sierpnia a potem na życzenie - mozna sie umówić telefoniocznie z P.Leszkiem.
Gdy sił po wiosłowaniu starczy wracamy na Ręboszewo a potem Kartuzy albo dalsza traska Brodnica, Wierzyca no i heja na 3miasto.
Trasa może niezbyt ambitna jesli chodzi o motocyklowe wyczyny ale moc atrakcji dla tych co lubią wodne sporty pozwoli połozyć sie i zasnąć z przyjemnymi wrażeniami.
Polecam wakacyjnie!!!
Źródło: moto3miasto.pl/viewtopic.php?t=2017


Temat: Rejestracja pontonu

Koledzy,
obowiązek rejestracji kryp jest powyżej 5m długości całkowitej.
A o obowiązku rejestracji kryp z których sie wędkuje nie słyszałem

To bardzo nieuważnie słuchaleś Jest obowiązek rejestracji wszelkich łodzi z których łowi się ryby, urzędowa procedura rejestracji w Starostwach Powiatowych jest niedroga i niekłopotliwa. Natomiast od sierpnia 2006 roku do lipca 2007 roku faktycznie istniał obowiązek rejstracji lodzi bez zasadniczego napędu mechanicznego (tj. żaglówek, łodzi wiosłowych i... kajaków!) powyżej 5m długości, oraz łodzi motorowych powyżej 5kW silnika. Motorowki rejestrował Polski Związek Motorowodny i Narciarstwa Wodnego, żaglówki natomiast - Polski Związek Żęglarski (faktycznie zaś Okręgowe Związki Żeglarskie), które to związki wylobbowały sobie (w zdominowanym przez kumunę Sejmie kadencji 2001-2005) takie przepisy licząc na łatwą kasę z kieszeni wodniaków. Procedury rejestracji wiosłówek i kajaków nie wdrożono - wolne od pogrobowców totalitarnego systemu Polski Związek Towarzystw Wioślarskich i Polski Związek Kajakowy cyt. "odmówiły wdrozenia procedury rejestracji podległych im jednostek pływających pomimo że ustawa ich do tego zobowiązuje" jak to wiosną 2007 r skarżył się leśny dziadek Bogdan H. z PZŻ, tfu!rca tych skandalicznych przepisów. Dopiero latem tegoż roku, po ciężkiej walce niezależnych od PZŻ środowisk żeglarskich (i dzięki życzliwej postawie posłów LPR oraz PiS jak również Prezydenta Kaczyńskiego) weszły w życie nowe przepisy, w myśl których obowiązek rejestracji dotyczy tylko żaglówek powyżej 12 m długości oraz motorówek powyżej 15 kW mocy silnika, a wszelkie łodzie wiosłowe zostały z obowiązku rejestracji zwolnione. Przepisy jak i procedury dotyczące obowiązku łodzi używanych do połowu ryb nie zmieniły się.
Natomiast zgodnie z rozporządzeniem wymagane jest oznakowanie łodzi, nawet jeśli nie jest wymagana ich rejestracja:

§ 2.02. Znaki rozpoznawcze małych statków

1. Mały statek powinien być oznakowany numerem rejestracyjnym. Jeżeli numer rejestracyjny nie jest wymagany zgodnie z odrębnymi przepisami, mały statek powinien być oznakowany:
a) nazwą lub innym znakiem rozpoznawczym,
b) nazwą i portem macierzystym armatora.
Jeżeli statek nie ma nazwy lub innego znaku rozpoznawczego, to powinien mieć uwidocznioną nazwę armatora.
2. Znaki określone w ust. 1 powinny być widoczne na zewnątrz statku. Napisy powinny być czytelne i trwałe, o wysokości co najmniej 10 cm. Napisy mogą być wykonane farbą olejną lub naklejone z innych niezmywalnych materiałów.


i pewnie długo nie usłysze
Mam nadzieję że o obowiązku rejestracji, przynajmniej na takich zasadach jak w latach 2006-2007 nie usłyszymy już nigdy!

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
Źródło: forum.haczyk.pl/forum/viewtopic.php?t=3103


Temat: Jezioro Roś

Czyli za miesiąc jest miej niż w marinie na Charzykowskim. U nas postój za sezon w marinie ( dostęp do prądu , wody odbioru ścieków - ścieki płatne dodatkowo ) dla jachtu od 6 do 8 m 1000 zł .Sezon od kwietnia do końca października. Na Rosiu wychodzi 9800 licząc od kwoetnia do końca października, czyli całkiem nieźlew jak na WJM.
A takie uslugi jak dostęp do slipu przed i po sezonie macie wliczone w cenę? O sławetnym "stawianiu masztu" czy też "przeciąganiu łodzi autem" (na co to komu, jak już ktoś przywiózł jacht na plac przyhotelowy, to mógłby użyć do tego samego celu własne auto, może tak sobie wymyślili że nie wolno wjeżdżać obcym samochodom na przystań, trzeba skorzystać z wozu służbowego) już nie mówiąc.

Opłata 25 zł i 35 zł za dobę przeliczając na członka jachtu wynosi ok 4,5 zł czyli piwo ( zakładając ,że na jachcie do 10 m żegluje 6 osób , a na jachcie powyżej 10 m 8 osób )
A jeśli przeliczyć to na żeglarza płynącego w pojedynkę jachtem (nawet Bezem 2)?

Troche inaczej to wygląda przy zeglowaniu rodzinnym tu opłata 25 zł jest już wydatkiem znaczącym , a jeżeli doliczymy jeszcze umywalnie , klop i prysznic to może wyjśc całkiem sporo.
Zwykle tak jest, że albo się płaci niewielką kwotę za sam fakt przybycia na jachcie (np. 5 a od tego sezonu prawdopodobnie 6zl na pewnej popularnej i lubianej przystani na Nidzkiem) a do tego osobno każdy załogant płaci za każde skorzystanie z WC czy prysznica, albo trochę więcej za jacht (np 15zl na innej, równie popularnej przystani w płn krańcu Jagodnego) mając w tej cenie nieograniczony dostęp do WC i umywalni, a każdy z osobna płaci za prysznic, czy wreszcie, tak jak na preferowanym przeze mnie polu campingowe w płn-wsch krańcu Niegocina - płaci się z góry od łba te kilkanaście zł, mając odtąd przez okrągła dobę nieograniczony dostęp do udogodnień wszelakich. Za jacht nie płaci się nic, zgodnie z dewizą państwa prowadzących pole campingowe nad Ublikiem Wielkim: "skoro Pan nie zajmuje miejsca na polu, to właściwie za co miałby Pan płacić". Niestety Roś hołduje innej zasadzie, wywodzącej się z okolic jachtostrady, zasadzie Pana Pięć Złoty. Tam płaci się 5zł za postój na gołym brzegu przy krzakach, w Rosiu natomiast - 25zł, za to że zamiast krzaków ma się pomost. Za wszysko inne trzeba płacić z osobna, i to niemało. Szczególnie cena 3zł za umywalkę jest powalająca; jak z tego należy rozumieć udanie się rano do klopa ze szczoteczką do zębów, po to aby przy okazji mycia rąk umyć także zęby, i to wszystko za jedyną złotówkę - jest ścigane

Z cennika widać ,że ośrodek Roś nastawił się tylko na czarterowiczów.
Należałoby dodać: na czarterowiczów korzystających z miejscowego sprzętu. A ten jest nie byle jaki, pomału rozwija się flotylla hiperkoromyseł Twister36.

Dobrym rozwiązaniem byłaby promocja dla pływających rodzin. Np 25 zł dla rodziny 2 + 1 z tym ,że w cenie byłyby sanitariaty.
Z punktu widzenia hotelu Roś dobre rozwiązanie to takie rozwiązanie które zapewni maxymalny dopływ kasy od pojedynczej rodziny, co i konsekwentnie stosują. Ile tych rodzin zawinie do Rosia - to już zależy od nich i od tego czego się dowiedzą, m.in. z naszego Forum.

Co to jest rybaczówka nie wiem Czy ta rybaczóweka to dom na wodzie dla rybaka ?
Też bym tak sądził, zastanawiając się tylko czy taki dom wybudowany jest nad brzegiem czy też nad wodą, na palach. Najpewniej tu jednak chodzi nawet nie o barkę z domkiem w którym zamieszkuje rybak podczas kilkudniowych połowów, lecz łódkę zarejestrowane do połowu ryb. Zgodnie z przepisami łódki w ten sposób zarejestrowane mogą mieć powierzchnię liczoną po pokładzie do 20mkw, oraz silnik o mocy do 20kW. Mogą mieć też pokład z kabiną, a nawet żagle. Jestem jednak prawie pewien że gdyby zgłosić zarejestrowaną zgodnie z tymi przepisami żaglówkę w charakterze "rybaczówki" licząc na obniżoną opłatę, to ten numer by nie przeszedł. Zapewne nawet "rybaczówkę" z silnikiem 25KM (<20KW) skasowano by jak motorówkę, o ile tylko miałaby choćby szczątkową kabinkę, np w postaci przedniej "kabrioletowej" szyby. Tylko odkrytopokładowe wiosłowe łódki nie budziłyby jakichkolwiek kontrowersji.

Jezeli chodzi o postój łodzi motorowych to i tak jest tanio . U nas o wiele drożej . zarządzający mariną Charzykowska doszli do wniosku ,że jeżeli kogoś stac na motorówkę z potęznym silnikiem to niech buli. To trochę dziwne bo tyle samo zaplaci właściciel romany z wichrem na rufie.
A dziwi Cię to jeszcze? Jacht to zawsze jacht, niech nadziany kasą armator buli. Nieważne czy to Orion, czy pływająca rezydencja z brazylijskiej telenoweli.

pozdrawiam
Tomek Janiszewski
Źródło: forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=315




 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates